o2.pl - Portal internetowy
Kuchnia » Forum » forum Napoje i alkohole

Spis tematów | Nowy temat | Szukaj | Preferencje
» Odpowiedz na ten temat

Temat: JAk otrzymac spirytus...znaczy jak go zrobić ??? P
Strony tematu: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 « poprzednie wypowiedzi | następne wypowiedzi » 
[16.01] 20:34 Zachar   (dw72@wp.pl)
Witam,
Właśnie znajomy robi mi aparaturkę ze stali nierdzewnej i zamierzam wstawić kilku letnie słoiki owocowe do beczki i je przefermentować czy ktoś może mi podpowiedzieć ile dolać wody do masy owocowej ile cukru i drożdży?
Pozdrawiam

[17.01] 09:35 Przeganiacz
Do robienia bimberku potrzebna jest aparatura tzn. do destylacji
chłodnica inaczynie do którego wlewamy zacier zacier można zrobić
1 kg cukru 5 dag drożdży i3 litry wody musi on stać 16 dni odkryty
w ciepłym miejscu.
baniak możemy zrobić z kwasówki a chłodnice z rurki od chydrolu.

[23.01] 23:47 trunkowy
zacier musi stac odkryty? To tylko w warunkach przymusowych jak nie masz rurki i korka do uszczelnienia!
[28.01] 13:43 bimberek
Sluchajcie rękodzielnicy drożdże które robią alkochol są beztlenowcami, jeżeli nie odetniecię dostępu tlenu to wwali wam się coś niepotrzebnego np. gnicie. Jako ciekawostke, że robi się to w ogromnych kadziach odkrytych ale zalewa się to oliwą z oliwek co daje nam cienką warstwe odcinającądostęp tlenu. Pozdro
[30.01] 19:22 Honza
Witam!
Domácí saké
INGREDIENCE:
Na 3 l vody: 1,35 kg cukru, 1/2 kg rýže, 50 g droždí, 50 g rozinek, 4 kuličky nového koření, 4 hřebíčky, 1 vanilkový lusk, 1 zázvor, 2 pomeranče, 1 citron
POSTUP PŘÍPRAVY:
Ve třech litrech vody rozpustíme cukr a povaříme, druhý den do této sladké vody přidáme rýži, droždí, rozinky, nové koření, hřebíčky, nadrobno nakrájenou vanilku, zázvor, řádně oprané a pecek zbavené pomeranče a citron (z plodů nejprve vymačkáme šťávu a pak nadrobno nakrájíme do roztoku). Roztok nalijeme do pětilitrové láhve od okurek, uzavřeme prodírkovaným "pauzákem" nebo jiným tvrdším papírem a zajistíme gumičkou. Sklenici necháme 6 týdnů v teplé kuchyni, pak scedíme a ještě dvakrát přefiltrujeme přes čistou gázu nebo filtr 3B.

[10.02] 21:53 Chris
ty nie rób spirolu ty jedź do Czech tam za 30 złotych a jak dobrze popytasz to za 25 (np Cieszyn) możesz kupić litra. A to ze nie jest to do końca legalne u nich to inna rzecz.
[17.02] 08:55 Trunkowy
zatkalo ich... pewnie przestali pic.
[17.02] 19:46 bimberek
Słuchaj Chris nie sztuką jest jechać do Czech i kupić sobie spirolu za 30 zł ale sztuką jest zrobić samemu. I to taki za który kolega pijąc go z tobą pochwali cię za niego. Nara
[19.02] 23:12 abstynent
Proszę aby ktoś z Państwa podzielił sie wiedzą na temat samego procesu destylacji. Rzecz dotyczy stosowanych temperatur, odlewania tego co niewłaściwe, wielokrotności destylacji itp. Może ktoś z forumowiczów jest chemikiem. Może Pan Bimberek uchyli rąbka tajemnicy?
[20.02] 16:12 bimberek
Abstynent, od dawna marzy mi się, że naszą dyskusją zainteresuje się jakiś chemik, ponieważ robienie dobroci opanowałem prawie do perfekcji, ale nie potrafie tego udowodnić w sposób naukowy, obok nas na panelu prowadzi dyskusje Maxell i odnoszę wrażenie, że to są naprawdę fachowcy teoretycy. Oczywiście bez urazy, bo dla mnie smak wędzonego mięsa jest pojęciem względnym "jeden lubi ogórki, a jeden ogrodnika córki".
[25.02] 10:40 ThugLife
w praktikerze jest niezly sprzet szklany
[25.02] 10:42 Thug life
przeczytaliście jest tam wszystko oprócz szybkowaru który jest potrzebny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[25.02] 10:48 ThugLife
Jak chcecie tanio zajebisty sprzęt szklany to nie łaźcie za sklepami laboratoryjnymi tylko przylatujcie do Praktikera kielce radomska 8 są nawet książki jak to wszystko robić>> czekam na odp . kto przyłazi głąby jedne niemam juz do was nerwów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:


[25.02] 15:29 morda
ThugLife - co za dużo fuzli było!!! Okropnie cię pogięło.
[03.03] 18:54 Aparatura od zaraz   (lutvsop@poczta.onet.pl)
Jestem w stanie zrobić od reki aparature o której wiekszość zainteresowanych nawet nie śniła. To co się podaje na dotepnych stronach internetowych to w wiekszości dyletanctwo i brak wiedzy fachowej odnośnie omawianego przez szanowne towarzystwo tematu.
Najśmieszniejsze jest to że podstawowy projekt aparatury naszych ojców czyli gar-odstojniki-chłodnica to uproszczony wzór aparatury Adamsa z 1801 roku!.

Nowoczesna aparatura powinna być połączeniem stali nierdzewnej, szkła laboratoryjnego filtrów wstępnego filtrowania i zaworów regulujących moc i prędkość pędzenia.
Przy dobrej konstrukcji można bez problemu otrzymać 88-90 procent przy pierwszym gotowaniu(oczywiście kosztem czasu) ale jakość trunku powoduje że już nikt kto tego spróbuje nie spojży nawet na najdroższe wódki. Cena jednego litra b. dobrego bimbru (tylko fachowiec wyczuje różnice pomiędzy wódką a produktem) wacha się od 3-4 PLN a najwiekszym kosztem jest cukier. W zalezności od potrzeb koszt aparatu zwraca się po 3 gotowaniach z których uzyskujecie dla siebie i swoich przyjaciół ok 50 l trunku pierwszorzednej jakości. O tym że jest to wspaniałe hobby dla majsterkowiczów wsponinać nie trzeba.
Zapraszam zainteresowanych do korespondencji.
[04.03] 09:52 Zainteresowany
czy ktoś może rozwinąć skrót 1410 ?
A może jakieś inne wypróbowane receptury.
Do czego służy deflegmator i w jakiej części ciągu technologicznego ma być zainstalowany. Prosze o podanie optymalnych temperatur surowca w czasie produkcji.
[04.03] 19:06 Aparatura od ręki   (lutvsop@poczta.onet.pl)
1410 jak juz koledzy napisali to formuła proporcji cukru-wody-drożdży
1kg cukru 4 litry wody i 10 dkg drożdży. jest jednak stara jak pisał bimberek i mało efektywna. spokojnie na 1 kg cukru wystarczy 3 litry wody i 10 dkg drożdzy. najważniejsza jest przy nastawianiu zacieru temperatura poczatkowa woda po wymieszaniu z cukrem musi być tylko delikatnie ciepła. za zimna spowolni fermentację a za ciepła zabije drożdze.

Deflegmator to uzywana w laboratorium kolumienka która zapobiega przedostawaniu sie zanieczyszczeń z gara do wąskiej chłodnicy. Zastosowanie deflegmatora eliminuje potrzebe stosowania odstojników, i wpływa pozytywnie na czystość fizyczną wygonu. jednak nie podnosi zbytnio jakości samego alkoholu i z pewnoscią nie eliminuje smrodu. Deflegmator umieszcza się pionowo bezposrednio nad wylotem rurki z gara i łączy na górze z chłodnicą. Deflegmator wyglada jak kieszonkowa wersja kolumny frakcyjnej ale nie ma żadnych własciwości retyfikacyjnych bo jest za krótki i za wąski w stosunku do prędkości wydostających się z gara oparów.
[07.03] 18:20 ŻÓŁTODZIÓB   (aska1988@poczta.onet.pl)
Witam panów,
Jestem tu nowa i poszukuje jakis informacji na temat maszynki do wyrobu spirytusu.. czy moglibiscie mi w jakis sposob pomoc?? z gory dziekuje i pozdrawiam...
[18.03] 11:39 kojot
witam wszystkich zainteresowanych ja mam aparature znierdzewki i miedzi bazuje na starych recepturach sprawdza sie rewelacyjnie. a szklane sa dobre ale co to za problem isc do sklepu i kupic gotowe ? do tego trzeba podejsc z sercem i zrobic samemu, wtedy jest efekt. pozdeawiam
[18.03] 22:40 Zainteresowany
Dziękuję za odpowiedź Aparatura od ręki.
Kojot czy możesz coś więcej na temat tych przepisów, może jakieś własne przemyślenia, doświadczenia. Podziel się swoją więdzą z adeptami sztuki tajemnej.
[20.03] 00:50 kojot
zainteresowany. witam. widzisz co nieco cizdradze alesamdochodzilem na probachi bledach przez 10lat i cos o tym wiem . nie gniewaj sie ale to wszystko co wiem to tajemnica tak jak whiski ale jesli bedziesz chcial jakiesdrobe rady sluze pomoca jeszcze razsorki. przynajmniej po tym glowa nie boli a pije sie 55% pozdrowienia dla wszystkich wtajemniczonych
[20.03] 01:04 kojot
zoltodziub. do wyrobu spirytusu??? to zbyt trudne trzeba miec aparature odpowiednia i suszarke do zyta wiec?! czy ja masz ??? raczej nie
a to co robi 10%polski to polskie whiski pozdro
[21.03] 07:39 Aparatura od reki   (lutvsop@poczta.onet.pl)
Czytając posty Kojota, widze ze mamy sprawę z fachowcem. Chociaż według mnie trzymanie w tajemnicy dobrych receptur i doświadczen to trochę błądzenie w ślepej uliczce. Poziom wiedzy na temat profesjonalnego wyrobu wódki w domu jest w Polsce tak niski, że osoby bardziej doświadczone powinny dzielić się zdobytą wiedzą tak aby trafiała ona pod strzechy.
Mam jedno pytanie do Kojota, bo rozumien ze z miedzi zrobiłeś chłodnice, czy przy pierwszym gotowaniu nie zauważyłeś przypadkiem zabrudzeń destylatu będących efektem reakcji oparów z miedzią? Nieoczyszczony destylat wyglada wtedy jak by miał delikatnie srebrzyste drobinki w płynie.
[21.03] 13:05 kojot
witam. na samym posczatku tak ale zawsze ok 50ml pierwszej destylacji wylewam poniewaz w chlodnicy zostaje osad po ostatniej destylacji ale oczywiscie rurki muszo byc nowe a nie z jakiegos zlomu koszt takiej rurki to ok 15-20 zl za ok 1.5m. miedz nie zanieczyszcza tylko trzeba ja stosowac czesto a nie raz na rok bo zasniedzieje i wtedy najlepiej przegotowac wode przec jakis czas, nawet nie musi byc woda wokolo chlodnicy, para zalatwi wszystko. a reszte pozniej musze przemyslec. pozdrawiam wszytkich
[21.03] 19:52 Aparatura od ręki
ja osobiście odszedłem od miedzi dawo temu, staram się trzymać stali nierdzewnej i szkła(chłodnice) laboratoryjnego aktualnie pracuję nad przepustowością chłodnic różnych modeli no i sam zaczynam się bawić w hutę szkła dopasowując odlewy do moich projektów. problem polega tylko na wytrzymałości fizycznej jak jestem nieostrozny ot te cholery strasznie łatwo sie tłuką tak więc przy aparaturze nie wolno łazić ze śrubokrętami kluczami czy nie daj Boze leathermanem.
[09.04] 16:57 bimbrownik
odnośnie spirytusu to jest to cholernie trudne bo trzeba gotować bimber więcej niż 5-8 razy. Znalazłem stronkę w której jacyś fachowcy ogłaszają się że mają sprzęt który zrobi to samo za pierwszym razem, trochę się nie chce wierzyć ale koncepcja jest ciekawa. sami sobie zobaczcie http://vsopdeluxe.w.interia.pl/
[09.04] 21:18 Zainteresowany
Oglądałem ten pomysł i bardziej przypomina mi bezpieczną kasę Grobelnego niż epokowy wynalazek.
Wątpliwości 1) zawór bezpieczeństwa, 2) termometr do pomiaru temperaturu gotowania 3) po co zawór za chłodnicą-to grozi wybuchem przy zamkniętym zaworze 4)po co ta rura po prawej stronie na zdjęciu-nie jest połączona z niczym 5)co to jest za biały gadżet za chłodnicą.
Cosik nie tak. Jak to jest takie dobre, to niech się zgodzą zaprezentować działanie przed sprzedażą
[10.04] 11:16 zor
Podzielam wątpliwosci poprzedników, zawór na końcu rzeczywiscie czyni z tego urządzenie ciśnieniowe czyli niebezpieczne. Wygląda to na kolumne rektyfikacyjną. Ale po co to połączenie zaworem za chłodnicą z kolumną. Jeżeli destylat ma ściekać do kolumny celem powtórnego odparowania to również dobrze może się cofnąć pod wpływem ciśnienia. Jeżeli ta rura o dłogości ponad metr i średnicy 6, 5 cm ma robić za kolumne rektyfikacyjną to brak jej odprowadzeń na poszczególnych wysokościach róznych frakcji. Być może ta rura jest po prostu duzym deflegmatorem. Ale w efekt finalny też do konca nie wierzę. Patrząc na to ile nierdzewki na to poszło to i cena pewnie jest nie mała. Nie wchodzę w ciemno.
[10.04] 11:20 zor
BIMBEREK co ty na to. I nie mów że idzie na lato.
[10.04] 12:27 smakosz
hmm ciekawa konstrukcja, wygląda jak rakieta na nie aparatura, odnośnie termometru to ja zeswojego dawno zrezygnowałem, jak zauwazyłem, że temperatura w czasie gotowania zalezy tylko i wyłącznie od stosunku zawartości alkocholu do zawartości wody w oparach i przez większość procesu jest stała, bezpośrednio powiązana z procentowym wynikiem wygonu. termometrem bym się nie przejmował

Ten zawór na dole to chyba zawór wylotowy tak więc wątpię zeby był zamknięty chyba ze ktoś nie chce zeby mu bimber wylatywał.

Drugi zawór wyglda jak koledzy pisali na powrotny do kolumny.

Zastanawia mnie tylko ten wielki odważnik po drugiej stronie i nic nie przychodzi mi do głowy.
« poprzednie wypowiedzi | następne wypowiedzi » 

» Odpowiedz na ten temat



© 1999-2006 o2.pl Sp. z o.o. (dawniej MediaOne Sp. z o.o.) Wszelkie prawa zastrzeżone.
O firmie - Reklama w o2.pl i Tlen.pl - Pomoc